• Living

    Plan na resztę życia.

    Nie mam weny. Szczerze. Ciężko mi wymyślić temat, o którym mógłbym napisać. Nie powinno być to jakimś przesadnym problemem. W końcu tyle rzeczy nas otacza. Jest tyle ciekawych rzeczy na świecie, tyle tematów. A jednak. I zdałem sobie sprawę z czegoś. Na starych blogach, które prowadziłem, pisałem głównie wtedy, kiedy coś nie dawało mi spokoju. Jeśli widziałem w świecie problem, który warto by było zmienić, jeśli sam miałem problem i miałem potrzebę wylania tego gdzieś w eter. Co się więc stało? Zabrakło problemów? Świat jest dalej taki jaki był. Może gorszy, może lepszy, ale myślę, że jest dokładnie takim samym światem. W jakim kierunku zmierza, to chyba każdy widzi i…

  • Living

    Kreowanie rzeczywistości.

    Stary rok. Może czwartek. Może wcześniej. Może któryś z wolnych dni świątecznych, skoro byłem w domu w środku dnia. Pojawiła mi się w głowie wizja tego co chciałbym robić w życiu. Jak mógłbym realizować się zawodowo. To co sprawiło by mi największą przyjemność. Piękna wizja. Gotowy ustalony plan działania dający dobre pieniądze, ogromną satysfakcję, możliwości i sprawienie, że moje życie stało by się jeszcze ciekawszym niż jest. Nowy rok. Tym razem chyba faktycznie czwartek. Zdążyłem przestać o mojej idealnej wizji, choć nie zapomnieć. Funkcjonuję sobie w normalnym trybie dnia pracy, czyli dwie kawy z rana, ogarnianie na bieżąco firmowych zadań. Oczywiście przerwy na fajkę, dobra muzyka w tle, nieodstępujące mnie…

  • Living

    Słowo na stary rok.

    - Friend - Można podbić na kawę?- Szczęściarz - To zależy?- Friend - Od pory roku? Ahh... Że kawę mam swoją wziąć? Ale nie mam słoiczka...- Szczęściarz - Nie no, kawę mam, tylko mnie się fajki skończyli. Masz hajs?- Friend - Hajsu nie mam, ale fajek też nie mam.- Szczęściarz - A masz dalej konto w mbanku?- Friend - NAWET NIE PRÓBUJ WYSYŁAĆ MI HAJSU! Już Ci powiem czemu.>Wysyła stan konta, na którym widnieje -121,37zł<- Szczęściarz - Ty masz konto debetowe?- Friend - Yyy... nie?- Szczęściarz - To jak to kurwa możliwe?- Friend - MAGIA ŚWIĄT! Uwielbiam to szalone pytanie, które co drugi człowiek zadaje spotkanemu znajomemu 27, lub 28…

  • Living

    Kawa i papieros

    Cigarettes and coffee, man, that’s a combination. Iggy, Coffee and Cigarettes Otwieram oczy, po trzech sekundach łapię kontakt z rzeczywistością. Tyle czasu musi minąć, żeby mózg zaczął rejestrować co się dzieje wokół. Ale nie wstaję od razu. O nie. Daję sobie chwilę. Chwytam za telefon, pada od PS4, albo myszkę i uruchamiam muzykę na urządzeniu, którego zapomniałem wyłączyć wieczorem i pożerało energię elektryczną przez cały czas, który poświęciłem na sen. Słuchając kolejno pojawiających się dźwięków, zamykam oczy, ale nie zasypiam już. Nieważne, czy to 5 rano, 9, czy o-ja-pierdole-zaraz-się-spóźnię-do-pracy godzina, nie uda mi się już zasnąć. Kiedy kolejne sfery mojego mózgu się uruchamiają, ja coraz bardziej czuje wszystkiego systemy, które…